, ,

Pawełek z mamą

Jakiś czas temu odwiedziłem z obiektywem Pawełka. Pamiętam, że w ogrodzie nie zostało już wiele kwiatów, a zieleń była już taka – nazwijmy ją”jesienna”. Trzeba było zatem korzystać z kolorów jakie zostały w ogrodzie….efekt przedstawiam teraz, kiedy za oknem szaruga i nie ma liścia na drzewie.

 

0 komentarzy

Odpowiedz

Chcesz wziąć udział w dyskusji?
Śmiało, napisz coś!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *