Kiedy jest już po sezonie, a fotografie ślubne pooddawane, więc można się wreszcie zając tymi zdjęciami, które leżały i czekały. Najczęściej są to zdjęciami własnej rodziny, na które ostatnio brak czasu. Kiedy była jeszcze jesień (ta złota polska jesień) udało mi się pstryknąć kilka fotek po chwilowej obróbce efekt można obejrzeć poniżej. Na zdjęciach modelka Anielka czyli moja najmłodsza córka.

 

Jakiś czas temu odwiedziłem z obiektywem Pawełka. Pamiętam, że w ogrodzie nie zostało już wiele kwiatów, a zieleń była już taka – nazwijmy ją”jesienna”. Trzeba było zatem korzystać z kolorów jakie zostały w ogrodzie….efekt przedstawiam teraz, kiedy za oknem szaruga i nie ma liścia na drzewie.